POZNAJ FAKTY!
(refleksje po kliknięciu w baner reklamowy Microsoftu i przeczytaniu
tekstu o skutecznym wdrożeniu Windows w miejsce Linuksa)
“Raporty generowane są w oparciu o systemy ERP, CRM i własne opracowania oparte na technologiach SQL i VBA” - ładnie brzmi, szczególnie dla osoby nie mającej wiele wspólnego z komputerami a dopiero z technologiami informatycznymi.
“Z czterech funkcjonujących w CB serwerów dwa pracują obecnie (po zakończonym wdrożeniu) pod kontrolą oprogramowania Exchange Server (w wersjach 2000 i 2003). W firmie działa także serwer SQL, współpracujący z „Analitykiem” – jednym z narzędzi
służących do raportowania i analizy.” - Wniosek taki, że dwa z czterech serwerów nie działają na Windowsie, a na jednym z tych dwóch działa serwer SQL. Ważna rzecz – Serwer SQL nie działa na
Windowsie. W tekscie nie pada slowo MS SQL Server, za to na serwerze internetowym znajdujemy [w dalszej częsci refleksji] bazę danych MySQL.
“Pełną obsługą informatyczno-administracyjną firmowej sieci zajmuje się Dariusz Błaszczyk z firmy BB Service”. Jeśli kogoś nie ma w google'u to nie istnieje. Zapytanie o w/w pana i firmę nie przynosi rezultatów...
„Obsługa informatyczna CB wiąże się głównie z działalnością sieci, wszelkiego rodzaju mediów do niej podpiętych oraz z funkcjonowaniem poczty elektronicznej. Mail i telefon to nasze główne
narzędzia pracy”. O telefonie będzie dalej, wtedy poznamy pana Grzegorza.
“Na jednej ze stron internetowych należących do CB funkcjonuje także sklep, wykorzystujący zewnętrzną pocztę internetową. Główne założenie jego powstania było takie, by oferował produkty firmy tym, którzy nie mogą ich kupić w swojej okolicy”. - ten serwer musi dzialać na Linuksie, bo sklep wymaga bazy danych, a na Windowsie jej nie ma. Potwierdza to analiza oprogramowania serwera http://www.corotop.com.pl/ : Debian GNU/Linux, serwer WWW Apache, serwer bazodanowy MySQL.
Wszystkie strony firmy dla konkretnych produktów (notabene wykonane programami firmy Macromedia a nie Microsoft) działają na Linuksie.
“Ważną rolę pełni także oprogramowanie napisane przez Grzegorza Pocałuna, synchronizujące przepływ danych między bazami, kontrolujące stan i liczbę dokumentów oraz dostarczające
wszelkie dane statystyczne i raporty. Podstawą systemu są rozbudowane pliki programu Excel.”
Pliki Excela do synchronizacji baz SQL i generowania statystyk. Hmmm.... [tutaj coś sie święci].
Aczkolwiek pan Grzegorz istnieje, na forum contec.com.pl opisuje problemy z programem TelBaza dla Windows:
“Jak prawidłowo ustawić taryfikator dla połączeń wykonywanych przez numer dostępowy VOIPNETIA 0800..., kiedy w monitorze połączeń nie widać takiego prefixu ponieważ jest on automatycznie dodawany na poziomie centrali”, “Gdyby prefiks był rozróżniany w TELbazie nie było by problemu.”
Pan Grzegorz dostaje odpowiedzi:
“Rozwiązanie które musi Pan zaimplementować u siebie jest '2' z wyżej przytaczanego linku. W ten sposób nie będzie wyświetlany numer 0800... a tylko jego końcowa ważna dla abonenta informacja. Centrala dodaje ten prefiks, więc musi być on rozróżniany w TelBazie, bo inaczej Taryfikacja w TBW wskazywałaby błędne koszty.”
“To akurat nie jest problem. Chyba że się nie chce czytać dokładnego łopatologicznego wyjaśnienia powyżej....” - No tak, te pliki Excella wyglądały od razu podejrzanie.
“Serwisy internetowe firmy tworzone są i prowadzone przez zewnętrznego providera, pracownicy mogą jednak modyfikować ich zawartość, dodawać nowe teksty i zdjęcia. Ułatwia im to specjalnie
napisany program, odpowiadający za automatyczne rozmieszczenie treści. Szczególnie często strony modyfikowane są przez pracowników działu marketingu, dla których Internet jest jednym
z najważniejszych narzędzi”. Provider z powodzeniem używa Linuksa. Strony, które znadują się na Linuksie i są modyfikowane przez pracowników, wykonane zostały z użyciem programów
Macromedia, w kodzie stron nie ma “odcisków palców” zamieszczanych przez czołowy program Microsoftu do stron WWW – Microsoft FrontPage. Czyżby dlatego, że program Microsoftu ma
problemy z dostosowaniem się do standardów HTML, CSS i innych definiujących to, co użytkownik końcowy widzi na stronie.
“W żaden sposób nie jest za to monitorowana poczta elektroniczna.
Firmie doskwierały ataki z zewnątrz sieci, prowadzone także poprzez pocztę elektroniczną.”
To rozszerza naszą wiedzę o panu Grzegorzu, który nie skonfigurował monitoringu poczty, mimo że stanowiła ona medium do atakowania infrastruktury firmy.
„Jeszcze kilka lat temu, gdy firma nie była tak rozwinięta, Novell spełniał swoje zadanie. Z czasem otworzyliśmy jednak oddział w Szczecinie i jasne było, że potrzebna jest stała, bezpieczna i szybka łączność z nim” – uzupełnia listę potrzeb firmy Dariusz Błaszczyk.
Typowy chwyt psychologiczno-marketingowy, wyrwany z kontekstu Novell (należy się domyślać, że chodzi o jego dawny produkt o nazwie Netware), jest obecnie jednym z czołowych dostawców korporacyjnego Linuksa, zaś w/w stwierdzenie ma za zadanie zdyskredytować produkty tej firmy.
PODSUMOWANIE
Tam gdzie nie ma wykwalifikowanych informatyków (patrz także poprzedni przypadek – firma Zotel), ani nie dociera dostawca Linuksa, pojawia się Microsoft. Najpierw Microsoft dostarcza oprogramowanie, a potem tworzy piękny tekst marketingowy, lekko mijający się z prawdą.
Poznaj fakty!
Nadesłał: Jakub W. Jozwicki (jakub007 [at] go2.pl)
|